kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Śr, 22-11-2017    -> O autorach serwisu-> Penelope Cruz  


< ! - - BUTTONY - - >
 

Cześć, to ja Penelope Cruz. Jestem fajną, zgrabną brunetką gotową na wszystko. Preferuję miłość szybką, najlepiej na tylnym siedzeniu samochodu.

Nie wiążę się na dłużej z żadnym z partnerów. Kiedyś związałam się z moim chłopakiem i kiedy on w czasie stosunku dostał ataku serca, ja musiałam jeszcze przez miesiąc leżeć przywiązana do jego trupa. Na szczęście po miesiącu pojawiły sie służby chemiczno-bakteriologiczne i zabrały mnie do szpitala na detoks.

Zapewne wielu chłopaków chciałoby wiedzieć, czy golę swoją mandarynkę? Otoż nie. Nie jest to konieczne. Od czasu do czasu robimy z którymś z moich partnerów numer "palenie gum" i depilację mam z głowy. Poza tym brzydzę się ostrych przedmiotów. Dlatego schabowego kroję piłką do metalu.

Czasem czuję się taka samotna i zagubiona w tym wielkim, pędzącym do przodu świecie. Mam ochotę stać się na chwilę taką małą, porcelanową laleczką, z którą ktoś mógłby zrobić cokolwiek zechce.

Czuje na sobie pożądliwe spojrzenia mężczyzn. Wiem, że każdy widzi we mnie materializację swoich seksualnych fantazji. Boli mnie to, że mężczyśnie nie dostrzegają mojego delitaknego i subtelnego wnętrza, które może dać dużo większą satysfakcję, niż wszystkie najbardziej wyrafinowany seks.

 

Na Friendsy wkręcił mnie mój serdeczny przyjaciel, Icecoldhand Vanderos. Ice jest jedyną osobą, która potrafi dać mi ciepło i uczucia, których skąpi dla mnie świat.

Muszę oczywiście uważać, aby nie dotknąć jego ręki. Wtedy czar pryśnie, a w zimny dzień można się nawet nabawić odmrożeń.

Moim hobby są rany cięte i rany szarpane podudzia i głowy. Lubię również przypalać pety na plecach i przemywać oczy acetonem.

Z moich bardziej ekstremalnych hobby mogę wymienić tresurę wigilijnych karpii i naszyjniki z wąglika. Świetnie też gotuję i sprzątam.

Fascynuje mnie życie nocne kur domowych i filmy o Krzyżakach. Bardzo też lubię przygody Stasia i Nel. Szczególnie, gdy Staś jest na górze a Nel na dole. Bolek i Lolek to również kawał dobrego kina moralnego niepokoju.

Nie lubię amerykańskich superprodukcji (może za wyjątkiem silikonowego biustu i wibratorów na podczerwnień).

Jeżeli chodzi o moje plany na najbliższy czas, to chciałabym dorobić rogi Nicole Kidman. To stara i paskudna raszpla, a do tego kiepsko grała w "Oczach szeroko zamkniętych".

Mój idał męża - Tom Cruise - przynajmniej nie będę musiała zmieniać nazwiska.

 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >